W dniu 9 czerwca uczniowie klas VII i VIII ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Sobkowie - udali się na wycieczkę do Ośrodka Edukacyjno – Muzealnego „Świętokrzyski Sztetl”, znajdującego się w dawnej synagodze żydowskiej w Chmielniku.
Synagogę usytuowano w odległości 300 m na północ od rynku. Miejsce to było niegdyś centrum dzielnicy żydowskiej Od płn. do synagogi przylegał cmentarz grzebalny używany od początku XVII wieku Bożnicę wybudowano na planie prostokąta z jednoprzestrzenną salą modlitw, dwudzielnym przedsionkiem na parterze i emporą dla kobiet nad nim. Zachowane do dziś sklepienie krzyżowe pochodzi z XIX-wiecznej przeróbki po pożarze. Synagoga przetrwała dzięki temu, że przez wiele lat po wojnie służyła za magazyn zboża. W 2008 roku Rada Miasta i Gminy przyjęła uchwałę o odbudowie synagogi. W budynku utworzono muzeum upamiętniające codzienne życie w typowym sztetlu – polsko-żydowskim miasteczku.
Jest to unikalne miejsce, w którym dzięki nowoczesnym urządzeniom multimedialnym, ekranom dotykowym, szybom holograficznym i ukrytym głośnikom można udać się w niezwykłą podróż do przeszłości. Mamy możliwość poznania wielu miejsc z życia Żydów i Polaków przedwojennego Chmielnika, jak również poczuć nastrój rodziny przygotowującej się do uroczystego szabatu.
W trakcie wycieczki mieliśmy również możliwość obejrzeć wystawę rzeźb Samuela Willenberga, jednego z niewielu ocalałych więźniów obozu zagłady w Treblince. 2 sierpnia 1943 wziął udział w zbrojnym buncie i wraz z kilkuset innymi więźniami zdołał uciec. Dzięki pomocy Polaków szczęśliwie dotarł do Warszawy, gdzie włączył się w konspirację. Wziął udział w Powstaniu Warszawskim, a po kapitulacji uciekł do partyzantki. Po wojnie, w 1950 wraz z matką i żoną wyemigrował do Izraela. Przez 40 lat pracował w zawodzie geodety. Po przejściu na emeryturę podjął studia z zakresu sztuk pięknych na Uniwersytecie Ludowym i zaczął rzeźbić.
Jego prace przedstawiają to, co zapamiętał z obozu. Są to sceny z życia codziennego, ale także postacie, które głęboko zapadły w jego pamięci jak np; młoda kobieta Rut Dorfman, siedząca nago z na wpół ostrzyżoną głową, czekająca na śmierć, ojciec rozwiązujący swojemu dziecku buty, czy obłąkana dziewczyna w sukni balowej.
Rzeźby Samuela Willemberga są przepiękne, a każda z nich przekazuje inną, niezwykłą i łamiącą serce historię.
Mogliśmy również zobaczyć replikę szklanej bimy (podwyższonego miejsca w centrum synagogi, gdzie wykładane i czytane były zwoje Tory).
Kolejnym elementem wycieczki były warsztaty poświęcone wspomnieniom Anne Frank, młodej dziewczyny, która w spisanym przez siebie dzienniku upamiętniła wydarzenia z codziennego życia oraz otaczający ją świat. Anne zmarła na tyfus w obozie Auschwitz-Birkenau. Jedyną ocalałą z jej rodziny osobą był jej ojciec. To właśnie on opracował i wydał książkę na podstawie jej dziennika.
Podczas warsztatów mieliśmy także okazję dowiedzieć się jak trudno żyło się społecznościom żydowskim w okresie okupacji. Dyskryminacja, poniżanie i zakazy były stałymi elementami ich codziennego życia. Mieliśmy też do wykonania zadanie, w którym należało określić cechy obserwatorów, pomocników, prześladowców i ofiar z czasów wojny i odnieść je do obecnych.
Ostatnim punktem wycieczki był film o Samuelu Willenbergu, w którym opowiadał o swoim życiu i rodzinie przed trafieniem do Treblinki oraz o okrucieństwach, jakie miały tam miejsce. Wspominał spotkanych ludzi, wkrótce skazywanych na śmierć. Mówił również o ucieczce i późniejszym życiu.
Była to niezwykle ciekawa i pouczająca wycieczka, a sam Ośrodek to miejsce, do którego warto pojechać niejednokrotnie. .
Laura Grajek kl. VIII.